środa, 27 lutego 2013

a tu dzieło mojej mamy

W przedszkolu organizowany był dzień babci, chciałam ubrać Igorka elegancko, koszula była, spodnie też zawsze jakieś się znajdą, ale moja mam stwierdziła, że uszyjemy mu coś wyjątkowego. Ja wykroiłam, mama uszyła i tak się prezentował,




spodnie trochę go opadały, bo gumka była za luźna, ale poza tym było ok.
Uszyte było wszystko, koszula, spodnie i kamizelka, natomiast krawat zabrany tatusiowi i zmniejszony.

2 komentarze:

  1. Pięknie się prezentuje-przystojny kawaler z niego, a jaką ma zdolną mamę i babcię :))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. mały przystojniak w niebieskich kapciach :)
    super !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz i zapraszam do częstszego zaglądania i komentowania.