poniedziałek, 18 lutego 2013

Moje początki

No to zaczynamy, dziś postanowiłam spróbować uszyć coś dla mojej córeczki, i padło oczywiście na sukieneczkę, na półce leżała biała bluzeczka jeszcze nie noszona,natomiast w swojej szafie znalazłam bolerko na długi rękaw w którym już dawno nie chodziło. Przód bolerka zmniejszyłam i doszyłam do bluzeczki, a z rękawów zrobiłam falbanki i w ten sposób wyszła sukienka.

     Lenka nie za bardzo chciała współpracować, więc zdjęcia nie pokazują zbyt dokładnie jak wygląda sukienka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz i zapraszam do częstszego zaglądania i komentowania.