środa, 16 lipca 2014

Mroczny wisior

        Jakiś czas temu powstała mroczna bransoletka, a ostatnio tak powiedzmy, że do kompletu powstał wisior. Brakuje tylko kolczyków, ale nie mam na nie pomysłu, już było kilka prób, ale każde zakończyły się pruciem,. Chciałabym, żeby było to coś małego i delikatnego, może za jakiś czas najdzie mnie jakaś wena i coś powstanie, a na razie pokazuję wisior.



4 komentarze:

  1. Przepiękny wisior! Kolory skrzą się na nim jak na pancerzyku żuczka :) Naprawdę świetnie dobrane, tworzą spójną całość z metalowym guzikiem (kaboszonem...?)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zwykły guzik, znaleziony u mojej mamy w szpargałach:)

      Usuń
  2. Świetny, Bardzo fajne kolory i forma, a miedziany ornament, wygląda jak, tak zwana wisienka na torcie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, za każdy pozostawiony komentarz i zapraszam do częstszego zaglądania i komentowania.